5 sztuczek psychologicznych, które poprawią jakość Twoich treści

5 sztuczek psychologicznych, które poprawią jakość Twoich treści

Odkąd 100 lat temu w Stanach copywriting na dobre zaczął się rozwijać, do dzisiaj przeprowadzono już wiele badań i testów. Sprawdzano reakcje odbiorców na wiele różnych form przekazu. Część z nich trafiała dużo silniej do ludzi niż inne. A w dodatku do znacznie większej grupy. Ogromne znaczenie zawsze miała tutaj psychologia. 

Może Ci się wydawać, że używanie tych sztuczek jest niemoralne. Fakt, może tak być. Wszystko zależy od tego jak je użyjesz. Wiele osób z pewnością korzysta z nich w złym celu… w końcu każdy zna kogoś (albo sam jest taką osobą), która została przez kogoś oszukana. Być może tamta osoba użyła jednej z poniższych technik.

Jedno jest pewne. Warto je znać. W końcu jeśli masz tę wiedzę, to możesz obronić się przed ich wpływem… albo wykorzystać je w dobry sposób.

Dobra. Zobaczmy, co dały nam lata badań oraz testów mistrzów marketingu. Więcej pod poniższym zdjęciem.

Iluzoryczna prawda

Mogłoby się wydawać, że za stwierdzeniem „iluzoryczna prawda” odczujesz tylko negatywne emocje. Tutaj ten zwrot oznacza nadawanie większej wagi stwierdzeniom i pomysłom, które częściej do nas docierają. Inaczej mówiąc, im częściej coś słyszysz lub widzisz, tym więcej szczegółów zauważasz. Na dodatek jest to dla Ciebie bardziej wiarygodne.

Skąd wziął się ten efekt psychologiczny?

Iluzoryczna prawda to w zasadzie jeden ze skrótów naszego mózgu, który ma ułatwić nam codzienne życie. Dzięki niemu podejmujesz proste decyzje bez zbędnego przeciążania swojego mózgu.

Skąd wiemy, że iluzoryczna prawda działa? 

Oczywiście, z badań.

Zobacz szczegóły jednego z nich. Poniżej badanie przeprowadzone przez Hascher, Goldstein i Toppino:

  • Uczestnicy zobaczyli 20 różnych stwierdzeń w sesji, która zawierała 60 zmian. Część ze stwierdzeń powtórzyła się kilka razy, a część raz.
  • Uczestnicy oceniali, jak bardzo ufają stwierdzeniom w skali od 1 do 7. Robili to trzykrotnie w okresie 2 tygodni.
  • Okazało się, że stwierdzenia, które pokazano częściej, były oceniane jako bardziej godne zaufania.

Jeśli chcesz, żeby Twoi odbiorcy zapamiętali konkretne stwierdzenia po prostu im je powtarzaj.

Seryjne pozycjonowanie treści

W internecie ludzie nauczyli się szczególnie scrollować strony. Niewiele osób czyta cały tekst od deski do deski. Dlatego warto pamiętać szczególnie o tym efekcie podczas tworzenia treści do sieci.

To zjawisko potwierdza, że część informacji zapamiętujemy lepiej niż pozostałe. Dzięki badaniom wiemy, że najlepiej pamiętamy pierwszy i ostatni element. Trudniej zapamiętać to co jest w środku. 

Poniżej badanie przeprowadzone przez Murdock:

  • Badani zostali poproszeni o zapamiętanie od 10 do 40 słów
  • Każde słowo wyświetlało im się przez 1 do 2 sekund
  • Wyniki pokazały, że badani dużo częściej zapamiętywali słowa wyświetlone na początku i na końcu (zobacz wykres poniżej) 

Najważniejsze elementy najlepiej umieszczać na samym początku i końcu treści, które tworzysz.

Uzasadnienie

W uzasadnieniu chodzi o to, żeby powiedzieć odbiorcom, dlaczego coś jest takie skuteczne, pomocne i coś zmieni w ich życiu. Najlepiej po prostu dawać proste i konkretne argumenty, które to potwierdzą. 

A żeby potwierdzić działanie uzasadnienia, skorzystamy z badania przeprowadzonego przez Langer, Blank i Chanowitz:

  • Badanymi były osoby stojące w kolejce do kopiarki i ich reakcje na osobę, która podeszła i zadała jedno z trzech pytań:
    • „Przepraszam, mam pięć stron. Czy mogę skorzystać z ksera, bo mi się spieszy?”
    • „Przepraszam, mam pięć stron. Czy mogę skorzystać z ksera?” 
    • „Przepraszam, mam pięć stron. Czy mogę skorzystać z ksera, bo muszę zrobić kopie?”
  • 1 i 3 stwierdzenie spotkało się kolejno z 94% i 93% akceptacją. 2 stwierdzenie spotkało się z zaledwie 60% akceptacją
  • Drugie stwierdzenie w przeciwieństwie do pozostałych nie zawierało żadnego uzasadnienia

Na surowo, z tego badania wynika, że jeśli uzasadnisz swoje działania, to masz 30% więcej szans, żeby kogoś do nich przekonać.

Taka reakcja na uzasadnienie wynika szczególnie z trybu autopilota, który prowadzi nas przez życie. Kiedy słyszymy słowa “bo, ponieważ, dlatego że” automatycznie wyjaśniamy sobie konsekwencje naszej reakcji i reagujemy w ten lub inny sposób.

Zawsze uzasadniaj swoje stwierdzenia i działania. Dzięki temu zwiększysz swoją szansę na przekonanie innych.

Metafora

Metafora pozwala nam wszystko w łatwiejszy sposób sobie wyobrażać. Okazuje się, że używanie metafor uruchamia mózg w inny sposób, niż przekazywanie suchych stwierdzeń.

Czyli stwierdzenie „bić kogoś na głowę”, przemawia do nas lepiej niż stwierdzenie „być od kogoś lepszym”.

Potwierdza to badanie przeprowadzone przez Lacey, Stilla, oraz Sathian: 

  • Badani zostali zbadani rezonansem magnetycznym (fMRI)
  • Badani usłyszeli serię suchych oraz metaforycznych stwierdzeń
  • Mózg podczas przetwarzania metaforycznych stwierdzeń silnie się uaktywniał, a na dodatek robił to w wyjątkowy sposób

Ta zwiększona aktywność mózgu ma być powiązana z pamięcią. To prowadzi do wniosku, że mózg lepiej zapamiętuje określenia metaforyczne.

Jeśli chcesz, żeby Twoi odbiorcy lepiej zapamiętali to co masz im do przekazania — używaj metafor.

Rymowanie

To może okazać się najtrudniejszą do zastosowania taktyką, ale jest niebywale silna. Rymowanki dobrze nam się kojarzą i łatwiej się je czyta. A do tego przyswajalność treści jest dużo prostsza dla naszego mózgu. 

Możemy to zauważyć na przykład podczas słuchania muzyki. Teksty piosenek wchodzą nam często błyskawicznie do głowy. A większość z nich jest napisana tak, żeby się rymowały.

Potwierdza to również jedno z badań przeprowadzone przez McGlone oraz Tofighbakhsh.

  • Twórcy badania przygotowali dwa stwierdzenia
    • „What sobriety conceals, alcohol reveals” (Co skrywa trzeźwość, alkohol ujawnia”)
    • „What sobriety conceals, alcohol unmasks” („Co trzeźwość kryje, alkohol demaskuje”)
  • Wyniki potwierdziły, że rym zwiększa przetwarzanie stwierdzeń

Wnioski wyciągnięte z badania wskazują, że dla ludzkiego mózgu rymowane słowa są czasem odbierane jako prawdomówność.

Więcej zyskujesz, jeśli w swoich tekstach rymujesz!

P.S. Bonus — PS

Post Scriptum w świecie internetu pojawia się najczęściej w e-mail marketingu. Umieszczamy go na końcu. Zaraz po pożegnaniu się. 

P.S. znacznie oddziela się od reszty treści. Jest przez nas prawdopodobnie podświadomie (tylko własne obserwacje) traktowany trochę jak oddzielna sprawa w całej wiadomości. 

Poza tym zapoznanie się z PS nie wymaga od nas poświęcania zbyt dużej ilości czasu. Szczególnie że PS-ki są najczęściej długości twitta. 

Siłę tego elementu potwierdza również copywriter Ray Jutkins. Sprawdził, jak działa PS, testując swoje treści. Jego wyniki pokazały, że aż 79% osób otwierających jego maila jako pierwsze czyta PS.

Wygląda na to, że PS jest najistotniejszym elementem całej wiadomości. 

Wykorzystaj PS, żeby umieścić tam najważniejsze informacje i przekonać do kluczowej akcji, którą chcesz, aby inni wykonali po przeczytaniu.

Podsumowując

Właśnie poznaliśmy 5+1 różnych sposobów na poprawienie treści. Część z nich być może już wcześniej znałeś. Daj znać w komentarzu, co o tym sądzisz i, czy wcześniej miałeś z nimi do czynienia.

Następny Zbuduj avatar klienta, który pomoże Ci zrozumieć Twoich odbiorców

Zostaw komentarz